Czy dzięki maseczce Hot Eyes Steam nie jestem już ZOMBIE?



Jako nie młoda już mama ,która od 17-miesięcy nie przespała  nocy ciągiem dłużej niż dwie godziny to idealny produkt dla mnie.Moje okolice wokół oczu wołają o ratunek od dłuższego czasu. Macierzyństwo spowodowało zmiany w moim wyglądzie i sądzę,że nie odwracalne.Ale jeżeli jesteście ciekawe czy z ZOMBIE stałam się z powrotem prawdziwą kobietą to zapraszam na dalszą część.
Maseczka HOT EYES STEAM stworzona jest przez IVY GmbH i okrzyknięta została jako BESTSELLER.Nigdy nie słyszałam o tym produkcie wcześniej a fakt,że mogę ją przetestować było dla mnie zaszczytem.Lubię nowinki a,że moje oczy wołały o ratunek to był strzał w 10.

Zacznijmy może od tego co obiecuje nam producent.

"Hot Eyes Steam to rozgrzewająca maska która wygładza skórę wokół oczu i eliminuje zmęczenie.Nasza innowacyjna maska zmniejsza opuchliznę oczu już w ciągu 10 minut.Poprawia krążenie krwi redukując cienie pod oczami"

Teraz parę słów o sposobie użycia i środkach ostrożności:

SPOSÓB UŻYCIA

1.wyciągnij maskę z opakowania
2.zahacz o uszy
3.połóż na zamknięte oczy
4.trzymaj przez 10 minut
5.zrelaksuj się

ŚRODKI OSTROŻNOŚCI

1.nie używaj w połączeniu z 
         *kremami
         * kroplami do oczu
         * lekami
         *innymi kosmetykami
2.nie używaj maski jeżeli masz jakiekolwiek choroby oczu
3.nie używaj mając włożone soczewki
4.stosuj nie dłużej niż 15 minut
5.nie spożywaj :)
6.trzymaj z dala od dzieci
7.nie podgrzewaj 

MOJA OPINIA
Od dawna żyję w przekonaniu,że zmian starzejącej się skóry nie cofniemy.Osobiście nie mam mocno widocznych cieni pod oczami więc nie wiele mogę ocenić,borykam się jednak z opuchlizną i zmęczeniem.Maseczka po nałożeniu jest przyjemnie ciepła i daje odczucie relaksu.Efektów WOW nie zauważyłam,ale rzeczywiście oczy  odrobinę były mniej podkrążone.Osobiście jestem zdania,żeby zobaczyć znaczące efekty potrzebny jest dłuższy okres stosowania tych opasek.


Maseczkę do przetestowania otrzymałam od portalu "Ambasadorka Kosmetyczna" .




.



Copyright © 2014 blogerka wszystkiego testerka , Blogger