Wakacyjny poradnik urodowy-letni makijaż


makijaż,kosmetyki,kolorówka,cienie,podkład,puder,tusz do rzęs

To już ostatni temat wyzwania "Wakacyjny poradnik urodowy"Zabawa dobiegła końca i mogę powiedzieć śmiało,że udało mi się napisać wszystkie tematy jakie znajdowały się w wyzwaniu.Miałam lekkie opóźnienia,ale zdrowie syna było (i jest) dla mnie najważniejsze.
Ostatni temat dotyczy letniego makijażu a raczej jego brak :) Od kąt urodziłam syna maluje się sporadycznie(najwyraźniej w świecie brakuje mi na to czasu) i nie mam problemu z tym aby wyjść z domu bez makijażu.Oczywiście są takie dni,że mam ochotę się upiększyć więc przedstawię Wam jakich kosmetyków używałam tego lata.

Oczywiście najlepszą bazą pod makijaż jest dobre przygotowanie skóry w formie oczyszczenia i nawilżenia.Żaden nawet najdroższy podkład nie będzie wyglądał dobrze jeżeli nasza skóra nie zostanie odpowiednio przygotowana.
Tak więc,kiedy moja twarz jest już gotowa, makijaż rozpoczynam od nałożenia bazy pod makijaż firmy JOKO.U mnie sprawdza się dobrze,matuje,dobrze chłonie sebum i optycznie zmniejsza zmarszczki.Baza jest silikonowa i beztłuszczowa i co najważniejsze nie zapycha mnie.
Po lekkim wchłonięciu się bazy przystępuję do nałożenia podkładu.Od jakiegoś czasu moim ulubionym podkładem jest  ASTOR SKIN MATCH w odcieniu Ivory 101.Dobrze się rozprowadza, nie daje efektu maski,pięknie rozświetla twarz i to co najważniejsze nie wchodzi w pory i ich nie podkreśla.Podkład nakładam gąbeczką co daje jeszcze lepszy efekt niż pędzlem.Kolejny etap to korektor,który nakładam pod oczy,na powieki (jako bazę) i ewentualnie na jakieś niedoskonałości jak już się pojawią.Obecnie testuję MAYBELLINE AFFINITONE w odcieniu 01 nude beige.Korektor dobry,robi to co powinien.
Teraz przychodzi krok zagruntowania tego wszystkiego,czyli przypudrowanie.Do tego celu używam matującego pudru prasowanego RIMMEL STAY MATTE w odcieniu 001 transparent.Puder jest dobry,makijaż utrzymywał się jak należy w upalne dni.
Co do twarzy jak na razie to by było na tyle.Teraz pora na brwi.


Tutaj to mam co do poprawiania,bo nie dość że są jasne,nie równe to jeszcze mam sporo ubytków.
Do uzupełnienia używam pomady z INGLOTA w odcieniu 12.Trzyma się świetnie i kolor jest trafiony w 10.Do utrwalenia kształtu brwi używam żelu z WIBO.Moje brwi mają niesforne dni i wtedy muszę je czymś ujarzmić.


Teraz oczy-w swojej kosmetyczce mam mnóstwo cieni,ale latem postawiłam na delikatne podkreślenie oczu.Do tego używam dwóch cieni z INGLOTA -matowego 357 i błyszczącego 154.Natomiast cień ASTOR w odcieniu 130 służy mi do przyciemnienia zewnętrznego kącika oka.Na koniec tuszuję rzęsy moim ulubionym tuszem z LOVELY .


Kolejny krok to konturowanie,do tego służy mi matowy brązer firmy KOBO w odcieniu 308.Uwielbiam go i używam od kilku dobrych lat.Do mojej bladej cery jest idealny.
Jeszcze trochę różu na policzki firmy ASTOR ,mój ukochany rozświetlacz  LOVELY i prawie skończone.


Pozostały tylko usta,które podkreślam w zależności na co mam ochotę.Latem używałam błyszczyka firmy Dr.Ireny Eris albo pomadki i konturówki GOLDEN ROSE.Pod pomadkę nakłam jeszcze bazę z witaminą E również firmy GOLDEN ROSE.




Tak właśnie prezentuje się mój makijaż a Wy jaki makijaż preferujecie latem?

Post bierze udział w wyzwaniu

   "WAKACYJNY PORADNIK URODOWY"






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 blogerka wszystkiego testerka , Blogger